wtorek, 21 kwietnia 2015

Nowa forma tradycyjnego nagrobka

Wierzymy, że ludzie akceptują powtarzalne rozwiązania, ponieważ nie znają niczego lepszego. 
Współpraca z projektantami daje możliwość wyboru.
Typowy obrazek sprzed cmentarza. Kiedy zajdzie słońce trudno zauważyć różnice. 





























Wszyscy znamy obraz współczesnego polskiego cmentarza. Sztampowe nagrobki, z czego duża część chińskich. Powtarzalne wzory, kolory i detale. Tylko gdzieniegdzie historyczny nagrobek z dawnych czasów odcinający się od szarej rzeczywistości.
Zawsze kiedy jestem na polskim cmentarzu zadaję sobie pytanie: "Czy ja bym to mógł zaprojektować lepiej?", "Czy dałoby się to zrobić inaczej?". 

Nagrobki betonowe Kontrastowo (wzór 2014). 

Na przykładzie naszego projektu nowoczesnego nagrobka inspirowanego gotykiem chciałbym przedstawić pokrótce praktykowany przez nas proces projektowy.

Pomysł na "inny", nowoczesny nagrobek, nosiłem w głowie od paru lat. Wiosną 2013 myśl o designerskim nagrobku dojrzała. Przez następne parę miesięcy odwiedziłem ponad sto cmentarzy w całej Europie. W wielu miejscach odnalazłem bardziej lub mniej udane próby wyzwolenia się ze schematów. Niektóre rozwiązania były inspirujące, ale nigdzie nie znalazłem pomnika, który odpowiadałby moim założeniom.

Pracujemy zwykle "od ogółu do szczegółu".

1. Lokalizacja

To kluczowa sprawa. Odniesienie się do kontekstu jest szalenie ważne. Inaczej projektuje się nagrobek ładnie oświetlony, a inaczej z ekspozycją północną, lub zlokalizowany w cieniu drzew. Ważne będą też ewentualne sąsiednie zabytkowe nagrobki. Nie chcemy stanowić konkurencji ale przecież nie może się też okazać, że mimo nowoczesnych technologii nie udało się sprostać zadaniu.

W trakcie projektowania naszego modelowego nagrobka inspirowanego gotykiem ten etap musiał być uogólniony, gdyż chcieliśmy zaprojektować nagrobek uniwersalny, nadający się równie dobrze do różnych lokalizacji.
Brama do zapomnianego leśnego cmentarza - Babice. 
2. Życzenia klienta

Wszyscy to znamy. Gdzieś, coś się spodobało i trzeba spróbować spełnić życzenie. Nie należy jednak do wymagań klienta podchodzić bezkrytycznie. Czasem wiemy, że coś się na pewno nie sprawdzi i wyraźnie trzeba o tym klientowi powiedzieć, aby nie doprowadzić do porażki. Nie wolno zgodzić się na elementy, które zmniejszą funkcjonalność nagrobka lub spowodują problemy techniczne - na przykład brak odpływu wody.

Personalizowana tablica. Czysta funkcja i informacja, estetyka pozostawia wiele do życzenia. 
3. Koncepcja

Zwykle zaczynamy od burzy mózgów, można wtedy z pośród licznych, często szalonych pomysłów wyłowić te najbardziej obiecujące i zająć się ich szlifowaniem.

Następnie ze wstępnej idei wyłania się uproszczona forma, która zostaje stopniowo nasycona szczegółami. Pojawiają się szkice, modele, wizualizacje komputerowe.

Stworzony przez nas nowoczesny nagrobek to próba przywołania pięknego rzemiosła i skonfrontowania go z nowoczesną techniką produkcji. Prosty, elegancki i dostojny kształt. Cały nagrobek stanowi jeden spójny element. Pierwszy opracowany przez nas wzór reliefu w nowoczesny sposób nawiązuje do średniowiecznych, gotyckich witraży.
Detal drewnianego ołtarza - Francja 
4. Projekt szczegółowy 

Po zaakceptowaniu koncepcji przez klienta pora na wykonanie szczegółowych rysunków wykonawczych. Na ich podstawie zakład kamieniarski może przygotować komplet elementów do montażu.
Jedna z kart projektu technicznego nagrobka. 

5. Prototyp

Prototypy naszego nowoczesnego nagrobka powstały jesienią 2013 roku.
Ze względu na trudny kształt zdecydowaliśmy wykonać zaprojektowany nagrobek z materiału znanego człowiekowi od kilku tysięcy lat, a konkretnie z jego najbardziej zaawansowanej odmiany - betonu architektonicznego zbrojonego włóknem szklanym.

Obecnie do produkcji używamy najbardziej zaawansowanych odmian betonu z autorskimi dodatkami pozwalającymi spełnić wymogi funkcji jaką pełni materiał.

Nagrobek betonowy Kontrastowo (wzór 2014).
Uważamy, że powstała niejako kwintesencja nagrobka. Nagrobek, który przez swoją prostą i konsekwentną bryłę wywiera silny wpływ na obserwatora. Z tego też względu forma i detal zostały objęte ochroną wzoru przemysłowego. Obecnie opracowujemy kolejne wzory inspirowane innymi epokami historycznymi.

Powstał też nagrobek we wzorze gotyckim w wersji urnowej.

Nagrobek Kontrastowo w wersji urnowej.
Chcielibyśmy również służyć swoją pomocą projektową w przypadku bardziej skomplikowanych bądź nietypowych zleceń. Projektujemy również nagrobki z klasycznego materiału czyli kamienia wnosząc każdorazowo nasze doświadczenia z formą i światłocieniem.

Jeden z bardziej klasycznych projektów Kontrastowo. Materiał - czarny szwed. Widoczne zastosowanie szklanych tablic z dowolnym nadrukiem.








poniedziałek, 30 marca 2015

Dlaczego zapomnieliśmy o światłocieniu?

Zanurzam się w zieleń. Powietrze pachnie jesienią. Przed chwilą dobiegłem do tego cmentarza więc organizm z ulgą przyjmuje chwilę odpoczynku. Na cmentarz wchodzę główną bramą, ale zapuszczam się w którąś z bardziej zarośniętych alejek. Tak najbardziej lubię zwiedzać. Odkrywać zapomniane miejsca. Zbaczać ze szlaków wydeptanych przez tłumy turystów. Z oddali wzrok mój przyciąga scenografia. Monumentalny grobowiec, niczym scena życia, którą aktorzy już opuścili. Ale chwila się zatrzymała, wszystko wygląda jak gotowe do rozpoczęcia przedstawienia. Publiczność zamarła w oczekiwaniu. Światła oświetlają scenę. Jest rok 2013, Berlin. Niedługo po wschodzie słońca. Właśnie przed chwilą ujrzałem piękny obrazek, który na stałe wyrył się w mojej pamięci.

Kompozycja grobowca niczym scena klasycznego dramatu.
Są światła, są cienie, są odblaski. Nie brakuje detali. Wysokość budowli jest zróżnicowana, ale zachowano symetrię, która dodaje całości kompozycji powagi i monumentalności. O każdej porze dnia grobowiec wygląda inaczej.


Dlaczego współczesne alejki cmentarzy wyglądają inaczej? I już nie chodzi o samą zieleń, która jest tępiona przez użytkowników i zarządy cmentarzy. Mam na myśli to, na co mamy bezpośredni wpływ czyli architekturę, kształt nagrobka. Wszyscy wiemy jak to wygląda współcześnie. Cmentarze niczym blokowiska płaskich płyt "napisówek" ustawionych na pudełkach sklejonych z gładkich kamiennych desek. Taka sytuacja, taka moda, taka ekonomia...
Wysoki połysk i już nie lastryko tylko świetny kamień. Czarny, szary, zielonkawy. Złote napisy, kolorowe kwiaty. Gdzieś się w tej powtarzalności zagubiła dusza. Nie ma rzemiosła, nie ma detalu, nie ma głębszej myśli. Są tylko setki, tysiące powtarzalnych klocków, różniących się jedynie odcieniem i promieniem łuku.

Typowy obrazek, wszystkim dobrze znany.
Płasko i nieciekawie. Jedyne różnice to odcienie kolorystyczne i kształt "napisówki". Jest porządek, można by rzec. Ale czy to jeszcze porządek czy już nuda?



Zrozumiałe jest, że teraz, w dobie powszechnej oszczędności i miniaturyzacji, nie mamy do dyspozycji wielkich przestrzeni, tak jak dawni fabrykanci. Tak jak magnaci, którzy do projektu grobowca zatrudniali najlepszych włoskich architektów. Tak jak wielcy możnowładcy, których "kwatery" na cmentarzach zmieściłyby mały dom jednorodzinny. To jest oczywiste ale nie jest usprawiedliwieniem.
Zwykli, skromni ludzie, na swoich malutkich cmentarnych działeczkach też byli w stanie zbudować coś ciekawego, coś niepowtarzalnego, coś zapadającego w pamięć. Nie są to monumentalne gmaszyska z czarnego "Szweda". Coś zupełnie nisko budżetowego ale jakże wymownego.
"Napisówka" która z daleka przyciąga wzrok, mimo iż wykonana jest z jednokolorowego taniego piaskowca. "Napisówka", obok której nie przejdziemy obojętnie, zawierająca nie tylko napis ale coś więcej.
"Napisówka" będąca sama w sobie małym dziełem sztuki.

Piękny przykład indywidualnego rozwiązania na typowej, małej kwaterze.
Nagrobek opowiada swoją historię, o każdej porze dnia inną.




Kluczem do zrozumienia tego paradoksu jest zjawisko światłocienia.
Na pokazanym powyżej przykładzie zawarta jest podpowiedź.
To słońce jest głównym aktorem tego przedstawienia. Nie złoto napisów, nie wysoki połysk polerowanego granitu, nie zawijasy liter lecz właśnie światło powoduje, że nagrobek ożywa. Światłocień - tym właśnie różnią się dawne nagrobki od współczesnej masowej produkcji. Głębią, rzeźbiarskim, a nie tylko rzemieślniczym podejściem do tematu. Przemyśleniami kamieniarza o tym jak będzie wyglądał nagrobek oświetlony rano, w południe, wieczorem. Jak się sprawdzi podświetlenie z tyłu, jeśli pechowo mamy ekspozycję północną. A jak będzie wyglądała całość w pochmurny dzień.

Projektując nasz nowatorski produkt chcieliśmy wykorzystać te obserwacje i zastosować je w nowoczesny sposób w projekcie nagrobka.

Betonowy nagrobek firmy Kontrastowo z Łodzi nawiązuje swoim reliefem do bogatej historii gotyku w nowoczesny sposób. Światło gra główną rolę, łagodnie ślizgając się po powierzchni lub wycinając ostrymi promieniami kształt gotyckiego witrażu.



Podobnie jak w dawnych nagrobkach, w naszym produkcie światło również gra główną rolę.
Rowki reliefu, o trójkątnym przekroju, na neutralnie prostokątnej, wygiętej łukowo płycie, po oświetleniu światłem tworzą interesujące efekty światłocieniowe.
Nowoczesny relief nawiązujący do gotyckiego witrażu cofa widza w czasie do wieków kiedy mistrzowie architektury opowiadali historie światłem. Przecież witraż bez światła nie istnieje, jest płaski i nieciekawy. To światło powoduje, że kolory ożywają i zaczynają przyciągać uwagę.

Pracując nad nowym nagrobkiem, pomyślmy czasem, jak wspaniale byłoby gdyby wróciły czasy, gdy na cmentarze chodziło się pospacerować wśród bujnej zieleni, popatrzeć na piękne przykłady scenograficznej architektury i na zaskakujące detale rzeźbiarskie. Jeśli pracując nad nowym nagrobkiem postawimy się w sytuacji widza odwiedzającego cmentarz za kilkadziesiąt lat, skorzystamy na tym wszyscy, skorzysta na tym przestrzeń.

czwartek, 26 marca 2015

Czy szarość to kolor?


Elegancki zielony betonowy nagrobek.
Kolor zielony często jest wybierany przez rodziny dla żołnierzy. Trudny do osiągnięcia w klasycznym kamieniu. Granitobeton daje dużo szersze możliwości uzyskania unikalnego nagrobka. Możliwe jest również uzyskanie bardziej klasycznych kolorów takich jak szarość (jasna i ciemna), grafit, beż...


Projektując nagrobki, wielokrotnie zadawałem sobie pytanie: czy kolor na cmentarzu ma sens? W pierwszym odczuciu można by powiedzieć, że sprawa jest prosta - analogicznie jak w przypadku architektury projekt uznany przez profesjonalistów za dobry, zwykle znajduje uznanie, jeśli tylko nie staje się zbytnim kontrastem dla otoczenia. Czy w tym jednak wypadku ta teoria znajdzie miejsce? Pytanie to może być pozytywnym ujęciem niepewnie postrzeganej kontrastowości – czegoś, co odmieni obraz przygnębionych cmentarzy i pozwoli na dobre, bardziej przyjazne wspomnienie życia tych którzy odeszli, bez utraty nostalgii i szacunku wspomnień.

Czy cmentarz to takie osiedle w mniejszej skali i czy rzeczywiście każdy mocniejszy akcent kolorystyczny będzie wydawał się zgrzytem estetycznym?

Temat wydał mi się na tyle ciekawy, że postanowiłem się nim zająć bardziej szczegółowo. W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie przejrzałem setki zdjęć z odwiedzonych przeze mnie europejskich cmentarzy. Nagrobki, grobowce, stelle, kaplice, skromne kopczyki, drewniane krzyże... Pierwszy raz kiedy spoglądałem na te wszystkie zdjęcia w poszukiwaniu koloru, zdałem sobie sprawę, że widzę przede wszystkim szarość. Szarość, która nie zawsze rodzi w nas ciepłe wspomnienia, a przywraca smutek i żal. Mocniejszych kolorów jak na lekarstwo, a jeśli już, to występujące w postaci dodatków. Nieobojętnie przeszedłem też obok zachodnioeuropejskich cmentarzy, które cechuje równie pozorna monotonia.


Cmentarz na północy Francji.
Tradycyjne kamienne nagrobki. Widać ogromne poszanowanie regionalnej tradycji budowlanej. Również bardzo ciekawe jest to, że domy w tle idealnie wpisują się w ogólną kolorystykę i klimat tego miejsca. Dostrzegalna jest harmonia, utrzymana w tym samym materiale i formie.


Co ciekawe, im dalej na wschód Europy, tym bardziej robi się kolorowo. Szczególnym poznanym przeze mnie przypadkiem są cmentarze ukraińskie. Wyraźnie rzuca się tam w oczy kolor niebieski w przeróżnych odcieniach, co niewątpliwie związane jest z tradycją tego regionu. Niebieski stał się symbolem nieba, wieczności i wiecznego szczęścia. Biały, równie częsty na Ukrainie, odzwierciedla z kolei kolor czystości.

Ukraiński cmentarz na Huculszczyźnie.
Dominują kolory niebieski i biały. Błękit jako kolor firmamentu symbolizuje niebo i wszystko co z nim związane, jest również kolorem Matki Boskiej. Biel to symbol nieskazitelności, niezawisłości i czystości



Kolor to ciepły akcent, w który warto rozsądnie zainwestować.

Jak ten obraz ma się do polskiej zabudowy? Osiedla polskich domów, to zwykle wielka różnorodność form i kształtów. Charakterystyczny „chaos”, w którym prym wiodą często rozkojarzone formy, barwy i brak przestrzennej harmonii. Każdy dach inny, inne okna, różne wysokości ścian. Może warto byłoby wprowadzić jakiś porządek, chociażby kolorystyczny?

Cmentarze jednak to odmienna historia – istny kontrast obrazu z powyższego opisu. Kwatery o rygorystycznych wymiarach, często ściśle reglamentowana wysokość. Rozwiązania nagrobków zwykle bardzo typowe i sztampowe, a różnice jedynie w detalach. Czy wynika to z braku pomysłu na tę przestrzeń? Być może też z braku odwagi i nieśmiałości zastosowania odmiennej niż istniejąca, formy. Taka szara całość, z brakiem przestrzeni wypełnionej zielenią, nie tworzy przyjaznego miejsca dla wspomnień o tych najbliższych, którzy odeszli. Polskie cmentarze to najczęściej dżungla szarych nagrobków, w której trudno odnaleźć chwilę ciszy, spokoju, zadumy. Niejednokrotnie stajemy też przed dylematem „poszukiwania” nagrobków bliskich, bo tak mocno zlewają się z sąsiednim otoczeniem. A być może wystarczyłoby tylko stworzyć swego rodzaju punkty orientacyjne, dominanty w przestrzeni, które wyznaczyłyby szlak. Prostym i zarazem ciekawym rozwiązaniem, stają się nagrobki kontrastowo odcinające się od otoczenia. 


Typowy obrazek ze "współczesnego" polskiego cmentarza.
Monotonia kształtów i kolorów kamienia - natomiast pełna gama kolorystyczna kwiatów i zniczy. To zupełnie inna monotonia niż we Francji. Tutaj podobieństwa są niezamierzone, a wynikają jedynie z braku innych opcji. Uderza również jednolitość urbanistyczna - hektary identycznych alejek, brak odcinających się kontrastowo od otoczenia, przestrzennych dominant, które umożliwiałyby łatwiejszą orientację.


Z doświadczenia wiem, że nawigacja na polskich cmentarzach wygląda obecnie tak: "Pierwsza alejka w lewo, a potem za Kowalczykiem w prawo...".
O ileż łatwiej byłoby, gdyby na cmentarze wprowadzić nieco odważniejsze kolory i formy? Czemu by nie pokusić się o zastosowanie innych kolorów, takich jak zieleń (obecna przecież na cmentarzach w formie ożywionej), czy błękit nawiązujący do bezchmurnego nieba? Kolor tak popularny i podbudowany tradycją na cmentarzach w Rumunii czy na Ukrainie.
Ogranicza nas technologia , powiecie – i będziecie mieli tu dużo racji. Klasyczne rozwiązania dają mało swobody, jesteśmy ograniczeni barwami skał czy kolorystyką ziemi. To dobrze, bo taki porządek i spokój tła też są potrzebne. Jednak nowoczesne rozwiązania technologiczne, syntetyczne kamienie i beton architektoniczny, pozwalają już na popuszczenie wodzy fantazji. Na stworzenie form, które odpowiednio wkomponowane w otoczenie, stworzą odmienny obraz cmentarzy. I nie chodzi tu jedynie o wizualny efekt, który mógłby stworzyć krajobraz bardziej przyjaznym, milszym, po prostu dobrym w odbiorze. Ale i o to, co w nas – by wspomnienia nie stawały się jedynie smutną nostalgią, a powrotem do dobrych i ciepłych chwil, które wspólnie przeżyliśmy.

Coraz częściej klienci poszukują nowości. Wielu z nich chętnie zaryzykowałoby postawienie odważniejszego nagrobka, ale pod warunkiem, że nie tworzyłby chaotycznej i negatywnej konfrontacji z otoczeniem, czyli jednym słowem prezentowałby się estetycznie i funkcjonalnie. Takie projekty są możliwe, stają jak najbardziej realne. A jeśli dzięki temu udałoby się wprowadzić nieco ożywienia do typowo polskiej monotonii, to warto temu przyklasnąć. 

Nowoczesne rozwiązanie - oryginalny nagrobek artystyczny firmy Kontrastowo z Łodzi.
Stworzony z betonu architektonicznego czyli syntetycznego kamienia. Technologia pozwala na dużą dowolność kolorystyczną. Wzór i forma zaprojektowane przez uznanego artystę.