poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Jak powinien wyglądać idealny nagrobek?

Wszyscy jesteśmy różni! Dlaczego nasze nagrobki są takie same?!




Nagrobek to nie tylko kształt i kolor granitowej płyty.
Dobrze zaprojektowany nagrobek to coś więcej.

W języku polskim synonimem słowa nagrobek jest pomnik. To wiele mówi.
Chcemy wszyscy żeby to miejsce, jakby nie było publiczne, było swego rodzaju monumentem, który wystawiamy naszym zmarłym.
Chcemy żeby miejsce, które będą mijać przypadkowi przechodnie, przemawiało do nich.
Żeby mówiło coś więcej o leżących tu zmarłych.
I dlatego każdy nagrobek jaki realizujemy jest bardzo mocno spersonalizowany.

Taka jest moja filozofia projektowania.
Kilka poniższych przykładów pokazuje mój sposób myślenia i projektowania.

Poznań – nagrobek dla osoby zawodowo zajmującej się modą.
Młoda kobieta która pracowała w branży związanej z modą uwielbiała styl Cocco Chanel.
Starałem się nawiązać do klimatu kreacji tej wielkiej projektantki.
Inspiracją stał się srebrny listek z jakiegoś naszyjnika i obecne wszędzie perły.
Zastosowaliśmy szlachetny marmur karraryjski obecny na nagrobku Cocco Chanel w Lozannie.

POZNAŃ - nagrobek w stylu Cocco Chanel

Żyrardów – nagrobek dla dziecka
Pięcioletni chłopiec uwielbiał przyrodę. Bawił się na łące dmuchając dmuchawce. Bardzo podobały mu się kwiaty. W nagrobku dla niego znalazł się dziecięcy wiatraczek, kształtem i kolorem nawiązujący do kwiatów mlecza. Wiatr poruszający wiatraczkiem symbolizuje Ducha Świętego. Wiatraczek umieściliśmy w wieży z piaskowca, która przypomina dziecięce konstrukcje. Aby wzmocnić wrażenie głazu leżącego na łące, dookoła głównej płyty zrealizowaliśmy zagłębienie, które wypełnione jest żyzną glebą. Wyrastają stąd łąkowe kwiaty.

ŻYRARDÓW - nagrobek dla dziecka


Łódź – nagrobek dla nauczyciela, instruktora ZHP
Zasłużony instruktor ZHP, uwielbiany przez uczniów nauczyciel, spoczywa na zabytkowym łódzkim cmentarzu, w grobowcu rodzinnym. Tutaj zastosowaliśmy nowoczesny wzór, nawiązujący do gotyckich katedr, zaprojektowany przez świetnego łódzkiego grafika Jakuba „Hakobo” Stępnia.
Specjalnie do tego nagrobka dobrany został zielony beton architektoniczny, który ma odcień harcerskiego munduru. Oprócz tego pojawiło się tu zdjęcie na porcelanie oraz odlew krzyża harcerskiego.

ŁÓDŹ - nagrobek dla instruktora ZHP

Tarnowskie Góry – nagrobek dla miłośnika sztuki i witraży
Starszy mężczyzna był miłośnikiem sztuki, w domu posiadał liczne obrazy i witraże. Nagrobek zorientowany dokładnie na północ naprowadził na pomysł zastosowania witraży, które pięknie podświetlone słońcem kontrastują z ramą z czarnego granitu.

TARNOWSKIE GÓRY - nagrobek dla miłośnika sztuki

Łódź – nagrobek dla dziewczynki
Dziewczynka miała wiele pasji. Między innymi kochała sztukę. Robiła własnoręcznie gliniane figurki, które następnie były szkliwione. Zależało mi na tym żeby nagrobek dla niej oddawał ducha sztuki, w trochę dziecięcym ujęciu. Zaprosiłem do współpracy znaną trójmiejską malarkę Magdę Benedę. Specjalnie dla nas zaprojektowała malowanego anioła, który jest naniesiony na neutralną szarą powierzchnię nagrobka.

ŁÓDŹ - nagrobek dla uzdolnionej artystycznie dziewczynki



Podsumowując: Myślę, że dobrze zaprojektowany nagrobek powinien skłaniać do refleksji, zatrzymywać na chwilkę przypadkowego przechodnia. Nie pozostawiać obojętnym. Jeśli uda się wywołać jakieś uczucia to tylko w ten sposób możemy przedłużyć pamięć po naszych bliskich, którzy odeszli.  

Tomasz Skorupa



środa, 18 stycznia 2017

Nieco informacji o naszych produktach z betonu...

Materiał wiodący

Nasz wybór to beton architektoniczny, a także różnego rodzaju materiały pochodne jak na przykład granitobeton. Materiały te są od lat sprawdzone w nowoczesnym budownictwie. Buduje się z nich między innymi konstrukcje, które wytrzymują setki lat zanurzone w wodzie. Betony te zbrojone są włóknem szklanym i wzbogacane o substancje polepszające ich trwałość i wodoszczelność. Są odpowiednio zaimpregnowane i zabezpieczone różnego rodzaju nowoczesnymi preparatami. Niektóre z nich wręcz nie wymagają żadnej impregnacji gdyż mają stuprocentową wodoodporność. Są to materiały nowoczesne, trwałe, o oryginalnej fakturze, posiadają zdolność do samooczyszczania.
Charakteryzują się dość dużą gładkością ale nie mają tak dużego połysku jak polerowany kamień, co dodaje im elegancji.
Fakturą i charakterystyką zbliżone są do lekko polerowanego piaskowca.
Betony architektoniczne są od dawna z powodzeniem stosowane w życiu codziennym. Mogą stanowić dekoracyjny element architektury wnętrz – wykonywane są z nich meble, posadzki, schody. Po odpowiednim utwardzeniu stosuje się je nawet na posadzki magazynów, gdzie opierają się wysokim obciążeniom. Jednocześnie są wytrzymałym elementem konstrukcyjnym.
Nagrobek "Gotycki" urnowy. Dodatkowo wazon i ławeczka na indywidualne zamówienie w zakładzie kowalskim, lakierowana proszkowo w kolorze srebrnym.
Projekt reliefu: Jakub "Hakobo" Stępień.
Z pewnością zapytają nas Państwo, czy beton architektoniczny można zastosować jako materiał na nagrobek?
Zdecydowanie tak. Jest to materiał wystarczająco wytrzymały.
Powierzchnia nagrobka naszej produkcji jest podobnie wytrzymała i nasiąkliwa jak powierzchnia nagrobka z piaskowca, podlega też podobnemu patynowaniu jak nagrobki z tego materiału.
Inną wielką zaletą betonu architektonicznego jest możliwość dowolnego, powtarzalnego kształtowania powierzchni i my właśnie tę cechę wykorzystujemy.
We współpracy z najlepszymi polskimi artystami tworzymy unikatowy wzór reliefu, który następnie zostaje wymodelowany przy pomocy betonu architektonicznego.
W ten sposób mogą Państwo stać się właścicielami małego dzieła sztuki nie ponosząc przy tym wygórowanych kosztów.
Nagrobek z betonu architektonicznego "Malowany Anioł". Projekt grafiki: Magda Beneda.


Zamówienie i inne usługi
Zamawiając u nas produkt nie muszą Państwo martwić się dalszym wykonawstwem. W Państwa imieniu skontaktujemy się z właściwym zakładem kamieniarskim będącym naszym przedstawicielem w Państwa okolicy. Zakład kamieniarski dokonuje montażu i udziela gwarancji na nasz produkt.
Na specjalne zamówienie, we współpracy z artystami, jesteśmy w stanie zaprojektować i wykonać dowolny nagrobek – z betonu architektonicznego jak również z innych typowych i nietypowych materiałów (szkło, metal, poliwęglan, marmur, czarny  jednolity granit typu Szwed).
Nagrobek "Opadły liść" inspirowany twórczością Coco Chanel. Wykonany z granitu impala płomieniowana oraz marmuru karraryjskiego.

Odrodzenie zapomnianego tworzywa

Moja pielgrzymka dobiega kresu. Przede mną imponująca neoromańska brama do największego cmentarza w Polsce. Szczecin – tutaj dzisiaj dotarłem. Miasto na krańcach Polski. Leżące na uboczu miejsce z bogatą historią. Przez swoje położenie nieczęsto odwiedzane przez mieszkańców Polski. Co mnie tutaj przyciągnęło? Niesamowity nagrobek znajdujący się na Cmentarzu Centralnym. Nagrobek który znam na pamięć ze zdjęć w przeróżnych publikacjach i o którym czytałem już bardzo dużo. Piękny przykład modernistycznego wzornictwa. Liczący sobie już dziewięćdziesiąt pięć lat, w pełni BETONOWY nagrobek żony kapitana – Gertrudy Ziegenrűcker z domu Wechselmann. Dzieło nieznanego twórcy, powstałe w 1920 roku.
Szczecin – betonowy, modernistyczny nagrobek żony kapitana – Gertrudy Ziegenrűcker z domu Wechselmann
Pora jest późna, nie ma kogo zapytać o lokalizację poszukiwanego nagrobka. A cmentarz ma powierzchnię 168 hektarów. Może być trudno go znaleźć. Panowie z ochrony, po krótkiej naradzie stwierdzają: „Gdzieś tu jest, widzieliśmy go kiedyś. Chyba po lewej stronie w lapidarium”. Uff, to już mam tylko jakiś hektar do przeszukania. Jakieś pół godziny błądzenia później – jest!
Z bliska wygląda lepiej niż na zdjęciach. Ciepła, betonowa faktura, patyna czasu, ślady po spływającej przez lata wodzie. Co ciekawe nie widać większych uszkodzeń, chociaż kształt jest trudny (woda nie ma odpływu, liczne zakamarki), a beton naprawdę dawnej generacji, bez nowoczesnych dodatków. Nagrobek ma uderzająco aktualną formę. Jeśli ktoś by mi powiedział, że ten pomnik powstał pięć lat temu, wcale bym się nie zdziwił.
Przy okazji oglądam tu dziesiątki innych przykładów betonowych, rzeźbiarskich nagrobków. Dlaczego technologia betonu odeszła w zapomnienie? Dlaczego na długie lata (pomijając niechlubne przykłady lastryko) na cmentarzach zapanował monotonny „klasyczny” kamień? Na pewno sprawiła to technologia. Sto lat temu beton był słabszym materiałem niż kamień. Chociaż na przykładach nagrobków ze Szczecina widać, że ówcześni rzeźbiarze i modelarze poradzili sobie znakomicie. Czy w epoce misji na Marsa i nanontechnologii wkraczających w każdą dziedzinę życia przyszła już pora żeby wrócic do tego materiału? Czy obecny beton wysokiej klasy to ten sam materiał, z którego budowano przed stu laty?
A przecież beton w architekturze jest jednym z bardziej popularnych materiałów. Powszechne jest jego wykorzystywanie jako materiału konstrukcyjnego ale również jako tworzywa dekoracji architektonicznych. Produkuje się z niego w łatwy sposób detale, okładziny, nawierzchnie. Sprawdza się we wszystkich przypadkach gdzie potrzebna jest powtarzalność skomplikowanych elementów.
Berlin, reprezentacyjny Potsdamer Platz – osłona instalacji wentylacyjnych wykonana z powtarzalnych pierścieni z betonu architektonicznego
Przecież inne określenie betonu to „sztuczny kamień”.
Został wynaleziony już w starożytności. Był przygotowywany z mieszaniny piasku i kamieni oraz zaprawy, w przeszłości wapiennej obecnie cementowej.
Mało kto wie, że z betonu zostały zbudowane takie budowle jak niektóre rzymskie akwedukty i mosty, kopuła Panteonu, Termy Karakalli.
Aby polepszyć właściwości betonu dodaje się do niego przeróżne dodatki. W starożytnym Rzymie dodawano popiołów wulkanicznych, obecnie, w epoce lotów kosmicznych dodatki są nieco bardziej wyspecjalizowane. Dodawane są na przykład środki pozwalające na bardzo gęste „upakowanie” cząstek betonu. Dzięki temu można otrzymać produkty wodoszczelne, prawie nienasiąkliwe, o bardzo gładkiej powierzchni.
Ogromną zaletą betonu jest łatwość kształtowania skomplikowanych form. W przeciwieństwie do produktów z tradycyjnego kamienia, produkty betonowe powstają w postaci odlewów. Dzięki temu mamy możliwość osiągnięcia interesujących kształtów bez wielkiego nakładu pracy. Kolejnym plusem jest kontrolowany proces powstawania produktu. Tradycyjny kamień jest ukształtowany przez siły natury. Nie można z całą pewnością stwierdzić, że jeden blok kamienia ma takie same właściwości (fizyczne, chemiczne, mechaniczne) jak drugi, jest niemal pewne, że będą się różnić. Inne będzie wybarwienie, powierzchnia, struktura itd. To powoduje, że trudno będzie osiągnąć powtarzalność wyników. W przypadku betonu proces powstawania produktu jesteśmy w stanie skontrolować i dopilnować w najdrobniejszych szczegółach. Dwa produkty, wykonane w dużym odstępie czasu, mogą być niemal identyczne.
Co więcej, do betonu można dodać zbrojenie rozproszone w postaci włókien szklanych, bazaltowych lub stalowych. Taki beton uzyskuje dodatkową wytrzymałość mechaniczną.
W tej sytuacji nie dziwi, że z betonu można zbudować wytrzymałe mosty, o filarach zanurzonych przez lata w wodzie, lub można betonem zastąpić asfalt drogowy.
Zestaw siedzisk i stół przy autostradzie w Niemczech. Doskonały przykład „potęgi betonu”. Interesujące dizajnerskie kształty, praktycznie nie do osiągnięcia w innym materiale. Meble ciekawe, estetyczne, łatwe do utrzymania w czystości a jednocześnie „wandaloodporne”.
Beton, podobnie jak tradycyjny kamień, jest materiałem żywym. Jego faktura patynuje się pod wpływem warunków atmosferycznych. Beton dobrej klasy ma właściwości samoczyszczące. Zabrudzenia odpływają wraz z deszczem i topniejącym na powierzchni śniegiem.
Wiek kamienia był pierwszy, potem nastały wieki brązu i żelaza. Mamy teraz erę nowoczesnych technologii, unowocześniony beton daje niemal nieograniczone możliwości – czemu ich nie wykorzystać?
Beton najnowszej generacji w nowoczesnym zastosowaniu. Nagrobek stworzony z betonu architektonicznego zbrojonego zbrojeniem rozproszonym. Technologia daje dużą odporność na warunki atmosferyczne. Wzór i forma zaprojektowane przez uznanego artystę.


Urny, trumny i Jaguary czyli Necroexpo 2015

Czy targi Necroexpo to dobre miejsce na poszukiwanie estetycznie zaprojektowanych przedmiotów?
Co to za miejsce? Mesa ekskluzywnego jachtu? Sypialnia w hotelu w Monte Carlo? Nie, to wnętrze karawanu Mercedesa. Przezroczysty dach, przezroczyste wieko trumny. Widok na niebo. Robi wrażenie stylistyką i jakością materiałów. Symbolika też może się spodobać, zwłaszcza rodzinie z klaustrofobią.


W zasadzie to nie wiem czego się spodziewaliśmy. Myśleliśmy chyba wrażenie, że Necroexpo to wystawa tego co najlepsze w branży funeralnej w Polsce. Tego co nie będzie wstyd wyeksportować. Co zaprezentuje naszą ojczyznę na świecie jako kraj, z którego pochodzą Strzemiński i Kobro, Zień, Tomek Rygalik i paru innych. Rzeczywistość nas przytłoczyła…Polska okazała się być krajem mydełka Fa…  A pozytywne i naprawdę fajnie zaprojektowane obiekty dało się policzyć na palcach jednej ręki.

Ach, przepraszam… Zapomniałbym. Było kilka dobrze zaprojektowanych obiektów targowych. Były to karawany Jaguara, Mercedesa i BMW. Świetna linia, topowe materiały. Chciałbym takim karawanem jeździć na co dzień. Duży bagażnik. Wygoda. Naprawdę chyba wyślę CV… 🙂
Stoisko polskiej firmy NAWIA (www.nawia.eu) Odważnie zaprojektowane urny w geometrycznych kształtach. Urny z ceramiki, oraz uwaga, z prawdziwego naturalnego kamienia. To kierunek myślenia jaki nam się podoba. Na pewno na rynku jest zapotrzebowanie na taką stylistykę. Ceny też wyglądają zachęcająco.
Obecnie stylistyka dostosowana jest do upodobań większości. Czyli mnóstwo błyskotek, kwiatki, posążki, zdobienia i tralki. Wszystko koniecznie na wysoki połysk. Wśród tego zalewu taniości, która wcale tania nie jest, odnaleźliśmy nieliczne przykłady dobrej estetyki.
Urny polskiej firmy LifeUrns (www.lifeurns.eu) Pozytywny przykład „błyszczącej”stylistyki. Nie jest to pewnie ekstraklasa wzornicza ale ta stylistyka się broni. Ręczne wykonanie i detale, wszystko estetyczne i wysmakowane.
Postanowiliśmy, że nie będziemy tutaj pokazywać brzydkich rzeczy, a więc relacja będzie krótka. 😉
Spodobała nam się precyzyjna makieta krematorium.

Nie możemy nie nawiązać do kontrowersyjnej kampanii reklamowej firmy Lindner. Co roku zaskakują nas kalendarzem, gdzie przy trumnach pozują piękne modelki. Co roku kalendarz osiąga wyższy poziom. Niestety nam udało się tylko dostać ten zeszłoroczny. Tutaj można obejrzeć więcej: http://kalendarzlindner.pl/
Kalendarz Lindner. ZAWSZE wzbudza wiele dyskusji. I chyba o to chodzi autorom. Jak to się przekłada na sprzedaż? Nie mam pojęcia.
Na zakończenie kilka migawek targowych.
Architektura hal na najwyższym poziomie. Sale konferencyjne w postaci wiszących w przestrzeni kolorowych brył. Jakże dziwnie wyglądają tu złocone posążki.
Nie może zabraknąć chromu i lakieru na najwyższy połysk.
Trumny koło Mercedesa czyli targi Necroexpo

wtorek, 21 kwietnia 2015

Nowa forma tradycyjnego nagrobka

Wierzymy, że ludzie akceptują powtarzalne rozwiązania, ponieważ nie znają niczego lepszego. 
Współpraca z projektantami daje możliwość wyboru.
Typowy obrazek sprzed cmentarza. Kiedy zajdzie słońce trudno zauważyć różnice. 





























Wszyscy znamy obraz współczesnego polskiego cmentarza. Sztampowe nagrobki, z czego duża część chińskich. Powtarzalne wzory, kolory i detale. Tylko gdzieniegdzie historyczny nagrobek z dawnych czasów odcinający się od szarej rzeczywistości.
Zawsze kiedy jestem na polskim cmentarzu zadaję sobie pytanie: "Czy ja bym to mógł zaprojektować lepiej?", "Czy dałoby się to zrobić inaczej?". 

Nagrobki betonowe Kontrastowo (wzór 2014). 

Na przykładzie naszego projektu nowoczesnego nagrobka inspirowanego gotykiem chciałbym przedstawić pokrótce praktykowany przez nas proces projektowy.

Pomysł na "inny", nowoczesny nagrobek, nosiłem w głowie od paru lat. Wiosną 2013 myśl o designerskim nagrobku dojrzała. Przez następne parę miesięcy odwiedziłem ponad sto cmentarzy w całej Europie. W wielu miejscach odnalazłem bardziej lub mniej udane próby wyzwolenia się ze schematów. Niektóre rozwiązania były inspirujące, ale nigdzie nie znalazłem pomnika, który odpowiadałby moim założeniom.

Pracujemy zwykle "od ogółu do szczegółu".

1. Lokalizacja

To kluczowa sprawa. Odniesienie się do kontekstu jest szalenie ważne. Inaczej projektuje się nagrobek ładnie oświetlony, a inaczej z ekspozycją północną, lub zlokalizowany w cieniu drzew. Ważne będą też ewentualne sąsiednie zabytkowe nagrobki. Nie chcemy stanowić konkurencji ale przecież nie może się też okazać, że mimo nowoczesnych technologii nie udało się sprostać zadaniu.

W trakcie projektowania naszego modelowego nagrobka inspirowanego gotykiem ten etap musiał być uogólniony, gdyż chcieliśmy zaprojektować nagrobek uniwersalny, nadający się równie dobrze do różnych lokalizacji.
Brama do zapomnianego leśnego cmentarza - Babice. 
2. Życzenia klienta

Wszyscy to znamy. Gdzieś, coś się spodobało i trzeba spróbować spełnić życzenie. Nie należy jednak do wymagań klienta podchodzić bezkrytycznie. Czasem wiemy, że coś się na pewno nie sprawdzi i wyraźnie trzeba o tym klientowi powiedzieć, aby nie doprowadzić do porażki. Nie wolno zgodzić się na elementy, które zmniejszą funkcjonalność nagrobka lub spowodują problemy techniczne - na przykład brak odpływu wody.

Personalizowana tablica. Czysta funkcja i informacja, estetyka pozostawia wiele do życzenia. 
3. Koncepcja

Zwykle zaczynamy od burzy mózgów, można wtedy z pośród licznych, często szalonych pomysłów wyłowić te najbardziej obiecujące i zająć się ich szlifowaniem.

Następnie ze wstępnej idei wyłania się uproszczona forma, która zostaje stopniowo nasycona szczegółami. Pojawiają się szkice, modele, wizualizacje komputerowe.

Stworzony przez nas nowoczesny nagrobek to próba przywołania pięknego rzemiosła i skonfrontowania go z nowoczesną techniką produkcji. Prosty, elegancki i dostojny kształt. Cały nagrobek stanowi jeden spójny element. Pierwszy opracowany przez nas wzór reliefu w nowoczesny sposób nawiązuje do średniowiecznych, gotyckich witraży.
Detal drewnianego ołtarza - Francja 
4. Projekt szczegółowy 

Po zaakceptowaniu koncepcji przez klienta pora na wykonanie szczegółowych rysunków wykonawczych. Na ich podstawie zakład kamieniarski może przygotować komplet elementów do montażu.
Jedna z kart projektu technicznego nagrobka. 

5. Prototyp

Prototypy naszego nowoczesnego nagrobka powstały jesienią 2013 roku.
Ze względu na trudny kształt zdecydowaliśmy wykonać zaprojektowany nagrobek z materiału znanego człowiekowi od kilku tysięcy lat, a konkretnie z jego najbardziej zaawansowanej odmiany - betonu architektonicznego zbrojonego włóknem szklanym.

Obecnie do produkcji używamy najbardziej zaawansowanych odmian betonu z autorskimi dodatkami pozwalającymi spełnić wymogi funkcji jaką pełni materiał.

Nagrobek betonowy Kontrastowo (wzór 2014).
Uważamy, że powstała niejako kwintesencja nagrobka. Nagrobek, który przez swoją prostą i konsekwentną bryłę wywiera silny wpływ na obserwatora. Z tego też względu forma i detal zostały objęte ochroną wzoru przemysłowego. Obecnie opracowujemy kolejne wzory inspirowane innymi epokami historycznymi.

Powstał też nagrobek we wzorze gotyckim w wersji urnowej.

Nagrobek Kontrastowo w wersji urnowej.
Chcielibyśmy również służyć swoją pomocą projektową w przypadku bardziej skomplikowanych bądź nietypowych zleceń. Projektujemy również nagrobki z klasycznego materiału czyli kamienia wnosząc każdorazowo nasze doświadczenia z formą i światłocieniem.

Jeden z bardziej klasycznych projektów Kontrastowo. Materiał - czarny szwed. Widoczne zastosowanie szklanych tablic z dowolnym nadrukiem.








poniedziałek, 30 marca 2015

Dlaczego zapomnieliśmy o światłocieniu?

Zanurzam się w zieleń. Powietrze pachnie jesienią. Przed chwilą dobiegłem do tego cmentarza więc organizm z ulgą przyjmuje chwilę odpoczynku. Na cmentarz wchodzę główną bramą, ale zapuszczam się w którąś z bardziej zarośniętych alejek. Tak najbardziej lubię zwiedzać. Odkrywać zapomniane miejsca. Zbaczać ze szlaków wydeptanych przez tłumy turystów. Z oddali wzrok mój przyciąga scenografia. Monumentalny grobowiec, niczym scena życia, którą aktorzy już opuścili. Ale chwila się zatrzymała, wszystko wygląda jak gotowe do rozpoczęcia przedstawienia. Publiczność zamarła w oczekiwaniu. Światła oświetlają scenę. Jest rok 2013, Berlin. Niedługo po wschodzie słońca. Właśnie przed chwilą ujrzałem piękny obrazek, który na stałe wyrył się w mojej pamięci.

Kompozycja grobowca niczym scena klasycznego dramatu.
Są światła, są cienie, są odblaski. Nie brakuje detali. Wysokość budowli jest zróżnicowana, ale zachowano symetrię, która dodaje całości kompozycji powagi i monumentalności. O każdej porze dnia grobowiec wygląda inaczej.


Dlaczego współczesne alejki cmentarzy wyglądają inaczej? I już nie chodzi o samą zieleń, która jest tępiona przez użytkowników i zarządy cmentarzy. Mam na myśli to, na co mamy bezpośredni wpływ czyli architekturę, kształt nagrobka. Wszyscy wiemy jak to wygląda współcześnie. Cmentarze niczym blokowiska płaskich płyt "napisówek" ustawionych na pudełkach sklejonych z gładkich kamiennych desek. Taka sytuacja, taka moda, taka ekonomia...
Wysoki połysk i już nie lastryko tylko świetny kamień. Czarny, szary, zielonkawy. Złote napisy, kolorowe kwiaty. Gdzieś się w tej powtarzalności zagubiła dusza. Nie ma rzemiosła, nie ma detalu, nie ma głębszej myśli. Są tylko setki, tysiące powtarzalnych klocków, różniących się jedynie odcieniem i promieniem łuku.

Typowy obrazek, wszystkim dobrze znany.
Płasko i nieciekawie. Jedyne różnice to odcienie kolorystyczne i kształt "napisówki". Jest porządek, można by rzec. Ale czy to jeszcze porządek czy już nuda?



Zrozumiałe jest, że teraz, w dobie powszechnej oszczędności i miniaturyzacji, nie mamy do dyspozycji wielkich przestrzeni, tak jak dawni fabrykanci. Tak jak magnaci, którzy do projektu grobowca zatrudniali najlepszych włoskich architektów. Tak jak wielcy możnowładcy, których "kwatery" na cmentarzach zmieściłyby mały dom jednorodzinny. To jest oczywiste ale nie jest usprawiedliwieniem.
Zwykli, skromni ludzie, na swoich malutkich cmentarnych działeczkach też byli w stanie zbudować coś ciekawego, coś niepowtarzalnego, coś zapadającego w pamięć. Nie są to monumentalne gmaszyska z czarnego "Szweda". Coś zupełnie nisko budżetowego ale jakże wymownego.
"Napisówka" która z daleka przyciąga wzrok, mimo iż wykonana jest z jednokolorowego taniego piaskowca. "Napisówka", obok której nie przejdziemy obojętnie, zawierająca nie tylko napis ale coś więcej.
"Napisówka" będąca sama w sobie małym dziełem sztuki.

Piękny przykład indywidualnego rozwiązania na typowej, małej kwaterze.
Nagrobek opowiada swoją historię, o każdej porze dnia inną.




Kluczem do zrozumienia tego paradoksu jest zjawisko światłocienia.
Na pokazanym powyżej przykładzie zawarta jest podpowiedź.
To słońce jest głównym aktorem tego przedstawienia. Nie złoto napisów, nie wysoki połysk polerowanego granitu, nie zawijasy liter lecz właśnie światło powoduje, że nagrobek ożywa. Światłocień - tym właśnie różnią się dawne nagrobki od współczesnej masowej produkcji. Głębią, rzeźbiarskim, a nie tylko rzemieślniczym podejściem do tematu. Przemyśleniami kamieniarza o tym jak będzie wyglądał nagrobek oświetlony rano, w południe, wieczorem. Jak się sprawdzi podświetlenie z tyłu, jeśli pechowo mamy ekspozycję północną. A jak będzie wyglądała całość w pochmurny dzień.

Projektując nasz nowatorski produkt chcieliśmy wykorzystać te obserwacje i zastosować je w nowoczesny sposób w projekcie nagrobka.

Betonowy nagrobek firmy Kontrastowo z Łodzi nawiązuje swoim reliefem do bogatej historii gotyku w nowoczesny sposób. Światło gra główną rolę, łagodnie ślizgając się po powierzchni lub wycinając ostrymi promieniami kształt gotyckiego witrażu.



Podobnie jak w dawnych nagrobkach, w naszym produkcie światło również gra główną rolę.
Rowki reliefu, o trójkątnym przekroju, na neutralnie prostokątnej, wygiętej łukowo płycie, po oświetleniu światłem tworzą interesujące efekty światłocieniowe.
Nowoczesny relief nawiązujący do gotyckiego witrażu cofa widza w czasie do wieków kiedy mistrzowie architektury opowiadali historie światłem. Przecież witraż bez światła nie istnieje, jest płaski i nieciekawy. To światło powoduje, że kolory ożywają i zaczynają przyciągać uwagę.

Pracując nad nowym nagrobkiem, pomyślmy czasem, jak wspaniale byłoby gdyby wróciły czasy, gdy na cmentarze chodziło się pospacerować wśród bujnej zieleni, popatrzeć na piękne przykłady scenograficznej architektury i na zaskakujące detale rzeźbiarskie. Jeśli pracując nad nowym nagrobkiem postawimy się w sytuacji widza odwiedzającego cmentarz za kilkadziesiąt lat, skorzystamy na tym wszyscy, skorzysta na tym przestrzeń.

czwartek, 26 marca 2015

Czy szarość to kolor?


Elegancki zielony betonowy nagrobek.
Kolor zielony często jest wybierany przez rodziny dla żołnierzy. Trudny do osiągnięcia w klasycznym kamieniu. Granitobeton daje dużo szersze możliwości uzyskania unikalnego nagrobka. Możliwe jest również uzyskanie bardziej klasycznych kolorów takich jak szarość (jasna i ciemna), grafit, beż...


Projektując nagrobki, wielokrotnie zadawałem sobie pytanie: czy kolor na cmentarzu ma sens? W pierwszym odczuciu można by powiedzieć, że sprawa jest prosta - analogicznie jak w przypadku architektury projekt uznany przez profesjonalistów za dobry, zwykle znajduje uznanie, jeśli tylko nie staje się zbytnim kontrastem dla otoczenia. Czy w tym jednak wypadku ta teoria znajdzie miejsce? Pytanie to może być pozytywnym ujęciem niepewnie postrzeganej kontrastowości – czegoś, co odmieni obraz przygnębionych cmentarzy i pozwoli na dobre, bardziej przyjazne wspomnienie życia tych którzy odeszli, bez utraty nostalgii i szacunku wspomnień.

Czy cmentarz to takie osiedle w mniejszej skali i czy rzeczywiście każdy mocniejszy akcent kolorystyczny będzie wydawał się zgrzytem estetycznym?

Temat wydał mi się na tyle ciekawy, że postanowiłem się nim zająć bardziej szczegółowo. W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie przejrzałem setki zdjęć z odwiedzonych przeze mnie europejskich cmentarzy. Nagrobki, grobowce, stelle, kaplice, skromne kopczyki, drewniane krzyże... Pierwszy raz kiedy spoglądałem na te wszystkie zdjęcia w poszukiwaniu koloru, zdałem sobie sprawę, że widzę przede wszystkim szarość. Szarość, która nie zawsze rodzi w nas ciepłe wspomnienia, a przywraca smutek i żal. Mocniejszych kolorów jak na lekarstwo, a jeśli już, to występujące w postaci dodatków. Nieobojętnie przeszedłem też obok zachodnioeuropejskich cmentarzy, które cechuje równie pozorna monotonia.


Cmentarz na północy Francji.
Tradycyjne kamienne nagrobki. Widać ogromne poszanowanie regionalnej tradycji budowlanej. Również bardzo ciekawe jest to, że domy w tle idealnie wpisują się w ogólną kolorystykę i klimat tego miejsca. Dostrzegalna jest harmonia, utrzymana w tym samym materiale i formie.


Co ciekawe, im dalej na wschód Europy, tym bardziej robi się kolorowo. Szczególnym poznanym przeze mnie przypadkiem są cmentarze ukraińskie. Wyraźnie rzuca się tam w oczy kolor niebieski w przeróżnych odcieniach, co niewątpliwie związane jest z tradycją tego regionu. Niebieski stał się symbolem nieba, wieczności i wiecznego szczęścia. Biały, równie częsty na Ukrainie, odzwierciedla z kolei kolor czystości.

Ukraiński cmentarz na Huculszczyźnie.
Dominują kolory niebieski i biały. Błękit jako kolor firmamentu symbolizuje niebo i wszystko co z nim związane, jest również kolorem Matki Boskiej. Biel to symbol nieskazitelności, niezawisłości i czystości



Kolor to ciepły akcent, w który warto rozsądnie zainwestować.

Jak ten obraz ma się do polskiej zabudowy? Osiedla polskich domów, to zwykle wielka różnorodność form i kształtów. Charakterystyczny „chaos”, w którym prym wiodą często rozkojarzone formy, barwy i brak przestrzennej harmonii. Każdy dach inny, inne okna, różne wysokości ścian. Może warto byłoby wprowadzić jakiś porządek, chociażby kolorystyczny?

Cmentarze jednak to odmienna historia – istny kontrast obrazu z powyższego opisu. Kwatery o rygorystycznych wymiarach, często ściśle reglamentowana wysokość. Rozwiązania nagrobków zwykle bardzo typowe i sztampowe, a różnice jedynie w detalach. Czy wynika to z braku pomysłu na tę przestrzeń? Być może też z braku odwagi i nieśmiałości zastosowania odmiennej niż istniejąca, formy. Taka szara całość, z brakiem przestrzeni wypełnionej zielenią, nie tworzy przyjaznego miejsca dla wspomnień o tych najbliższych, którzy odeszli. Polskie cmentarze to najczęściej dżungla szarych nagrobków, w której trudno odnaleźć chwilę ciszy, spokoju, zadumy. Niejednokrotnie stajemy też przed dylematem „poszukiwania” nagrobków bliskich, bo tak mocno zlewają się z sąsiednim otoczeniem. A być może wystarczyłoby tylko stworzyć swego rodzaju punkty orientacyjne, dominanty w przestrzeni, które wyznaczyłyby szlak. Prostym i zarazem ciekawym rozwiązaniem, stają się nagrobki kontrastowo odcinające się od otoczenia. 


Typowy obrazek ze "współczesnego" polskiego cmentarza.
Monotonia kształtów i kolorów kamienia - natomiast pełna gama kolorystyczna kwiatów i zniczy. To zupełnie inna monotonia niż we Francji. Tutaj podobieństwa są niezamierzone, a wynikają jedynie z braku innych opcji. Uderza również jednolitość urbanistyczna - hektary identycznych alejek, brak odcinających się kontrastowo od otoczenia, przestrzennych dominant, które umożliwiałyby łatwiejszą orientację.


Z doświadczenia wiem, że nawigacja na polskich cmentarzach wygląda obecnie tak: "Pierwsza alejka w lewo, a potem za Kowalczykiem w prawo...".
O ileż łatwiej byłoby, gdyby na cmentarze wprowadzić nieco odważniejsze kolory i formy? Czemu by nie pokusić się o zastosowanie innych kolorów, takich jak zieleń (obecna przecież na cmentarzach w formie ożywionej), czy błękit nawiązujący do bezchmurnego nieba? Kolor tak popularny i podbudowany tradycją na cmentarzach w Rumunii czy na Ukrainie.
Ogranicza nas technologia , powiecie – i będziecie mieli tu dużo racji. Klasyczne rozwiązania dają mało swobody, jesteśmy ograniczeni barwami skał czy kolorystyką ziemi. To dobrze, bo taki porządek i spokój tła też są potrzebne. Jednak nowoczesne rozwiązania technologiczne, syntetyczne kamienie i beton architektoniczny, pozwalają już na popuszczenie wodzy fantazji. Na stworzenie form, które odpowiednio wkomponowane w otoczenie, stworzą odmienny obraz cmentarzy. I nie chodzi tu jedynie o wizualny efekt, który mógłby stworzyć krajobraz bardziej przyjaznym, milszym, po prostu dobrym w odbiorze. Ale i o to, co w nas – by wspomnienia nie stawały się jedynie smutną nostalgią, a powrotem do dobrych i ciepłych chwil, które wspólnie przeżyliśmy.

Coraz częściej klienci poszukują nowości. Wielu z nich chętnie zaryzykowałoby postawienie odważniejszego nagrobka, ale pod warunkiem, że nie tworzyłby chaotycznej i negatywnej konfrontacji z otoczeniem, czyli jednym słowem prezentowałby się estetycznie i funkcjonalnie. Takie projekty są możliwe, stają jak najbardziej realne. A jeśli dzięki temu udałoby się wprowadzić nieco ożywienia do typowo polskiej monotonii, to warto temu przyklasnąć. 

Nowoczesne rozwiązanie - oryginalny nagrobek artystyczny firmy Kontrastowo z Łodzi.
Stworzony z betonu architektonicznego czyli syntetycznego kamienia. Technologia pozwala na dużą dowolność kolorystyczną. Wzór i forma zaprojektowane przez uznanego artystę.